Trawnik - zakładanie i pielęgnacja
Nikogo chyba nie trzeba przekonywać o estetycznym i praktycznym znaczeniu trawnika. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę, że posiada on olbrzymie biologiczne znaczenie. Wskutek intensywnego parowania dużej powierzchni darni, wzrasta wilgotność powietrza, a w szczególnie upalne dni obniża się temp. o 5 - 7°C . Już niewielka powierzchnia - 5 m² trawnika, dostarcza tyle tlenu, ile wynosi dzienne zapotrzebowanie człowieka. Dodatkowo zwarta darń zapobiega burzom pyłowym, co zmniejsza ilość unoszących się stałych cząstek w powietrzu, a bogaty system korzeniowy zatrzymuje różne toksyczne związki. Ze względu na funkcję, jaką ma pełnić trawnik, rozróżniamy różne jego rodzaje: widokowe, dywanowe, parkowe, rekreacyjne, ozdobne i sportowe.
| trawniki | zastosowanie | typ trawy |
wygląd i wymagania |
| widokowe | na trawnik wokół firm i innych obiektów reprezentacyjnych, nie chodzimy po nich, nie użytkujemy mechanicznie, są zieloną plamą w kompozycji ogrodowej. | Super gazon | mieszanka wybitnie dekoracyjna, wolno odrastająca, daje dywan, wymaga bardzo dobrego przygotowania gleby, częstego podlewania i ograniczonego nawożenia. |
| rekreacyjne ozdobne dywanowe | do tworzenia plam kolorystycznych w ogrodzie, odporne na lekkie użytkowanie sportowe typu siatkówka. | Gazon | wybitna kolorystyka, trwałe zadarnianie, zimotrwałość, nadaje się na wszystkie typy gleb. |
| mieszanka o wybitnej kolorystyce. | Hollywood | nadaje prestiżowy wygląd obiektom. | |
| sportowe | trawa na boiska sportowe, stadiony, place zabaw. | Sport | odporna na deptanie, silnie zadarnia, odporna na rozrywanie, szybki wzrost, zadarnia po 6-ciu miesiącach. |
| sportowo-dekoracyjna, pola golfowe, do obsiewu wokół reprezentacyjnych obiektów. | Wembley | duża odporność na deptanie, szybki wzrost. | |
| parkowe | sady, parki, cmentarze. | Półcień | miejsca mało nasłonecznione, zaciemnione, gdy nasłonecznienie nie przekracza 30%. |
W sprzedaży dostępna jest mieszanka traw do regeneracji starego trawnika, która stosunkowo szybko wypełnia brakującą darń oraz mieszanka uniwersalna, na trawniki do wszechstronnego użytkowania (zwykle najtańsza). "Trawnikiem" potocznie nazywamy właściwie wszystko to, co jest zielone i kosi się 3 - 4 razy w roku. Nie zdajemy sobie sprawy, że to nie ma nic wspólnego z trawnikiem, jest jedynie koszoną dziką trawą. Piękny, gęsty jak szczotka trawnik możemy uzyskać, gdy włożymy w niego dużo pracy, serca i niestety pieniędzy, a o jego jakości decyduje wiele czynników, z których trzy najważniejsze to:
1. Sposób założenia: rodzaj gleby, jej zasobność, dobrze przygotowane podłoże, wyrównanie i wypoziomowanie z zachowaniem spadków 5% terenu, twardość i zwięzłość gleby.
2. Nasiona: w zależności od funkcji jaką ma pełnić trawnik, wybieramy odpowiednią mieszankę nasion. W jej składzie powinny być gatunki traw rozłogowych, krzewiących się (to one zapewniają gęstość darni) jak i tych które mają wzrost kępkowy lub luźnokępkowy. Ważne jest aby mieszanka była sporządzona z gatunków i odmian mrozoodpornych, dlatego też unikamy kupowania mieszanek wyprodukowanych w rejonach, w których zima ma łagodniejszy przebieg jak np. w Anglii i Holandii. Z wieloletnich doświadczeń wynika, że najlepiej zimują trawniki założone z mieszanek krajowych oraz duńskich i niemieckich. Mieszanki firm Graminex i Vilmorin znakomicie dostosowane są do klimatu Pomorza Zachodniego.
3. Pielęgnacja: musimy sobie zdać sprawę, że bez żmudnych i systematycznych zabiegów pielęgnacyjnych nie będziemy mieć ładnego trawnika.
Zabiegi które wykonujemy w czasie wegetacji to:
- koszenie - średnio co 5-10 dni w zależności od potrzeb
- systematyczne nawożenie - częstość zależy od rodzaju nawozów – pojedyncze, mieszanki, nawozy o spowolnionym działaniu
- podlewanie - w przypadku braku opadów w upalne lata
- wałowanie - zawsze po zimie
- chemiczne odchwaszczanie - 1-2 razy w czasie sezonu wegetacyjnego
- grabienie i napowietrzanie darni - kilkakrotnie w sezonie wegetacji
- wapnowanie trawnika co 2-3 lata
Zakładamy trawnik
Technika zakładania trawnika zależy od terenu pod planowany trawnik oraz o jakiej porze roku będziemy go zakładać. W momencie wysiewu nasion ziemia powinna być na tyle twarda, aby nie uginała się pod naszym ciężarem. Przygotowanie terenu jest najważniejsze!
1. Teren po budowie - musimy oczyścić go z pozostawionych materiałów budowlanych: wapna, cegieł, gruzu i innych śmieci. Można ziemię zaorać lub przekopać szpadlem całą powierzchnię (zostawiając na zimę w ostrej skibie). Jeżeli pracę wykonujemy wiosną, to po przekopaniu terenu od razu wstępnie wyrównujemy go tak, aby można było uzyskać spadki terenu (ok. 5% w wybranych płaszczyznach). Należy poczekać kilka lub kilkanaście tygodni, aby ziemia osiadła. Czas osiadania ziemi jest różny, piaszczysta - szybciej, gliniasta i torfowa - wolniej.
2. Jeżeli mamy starą, dziką darń na planowanym terenie pod trawnik:
- W przypadku gdy brakuje ziemi albo ziemia na naszej posesji jest bardzo słaba i mamy możliwość jeszcze podnieść teren, to taką starą darń zasypujemy warstwą przynajmniej 15 - 20 cm dobrej, urodzajnej ziemi. Pod takim przykryciem stara darń rozłoży się i będzie stanowiła zapas (w postaci kompostu) składników pokarmowych dla nowej, rozwijającej się darni na przywiezionej warstwie ziemi.
- W sytuacji gdy nie możemy już więcej podnieść terenu, a ziemia jest mocno zachwaszczona (to fakt świadczący, że musi być ona zasobna w składniki pokarmowe), możemy wykonać głęboką orkę albo teren przekopać widłami amerykańskimi lub szpadlem. Po przekopaniu lub zaoraniu, teren należy przebronować lub wybrać ręcznie zbite fragmenty darni z powierzchni ziemi. Dobrze będzie, jeżeli przy tych zabiegach uda się nam wyprowadzić zaplanowane 5% spadku terenu. Przygotowany fragment ziemi pozostawiamy wyrównany do czasu siewu (tj. koniec kwietnia lub maj), tak aby przez ten czas ziemia mogła swobodnie osiąść na skutek działania czynników atmosferycznych i czasu.
Jak przygotować teren pod trawnik w okresie pełnej wegetacji?
1. Gdy brakuje ziemi lub możemy podnieść teren, zasypujemy całą powierzchnię dowiezioną warstwą urodzajnej ziemi.
2. W przypadku, gdy ziemia jest tak słaba, że niewiele roślin urosło w okresie pozawiosennym, a nie możemy już ziemi dosypać, bo nasz teren jest już za wysoki w stosunku do budynku, drogi, płotu i sąsiadów, musimy taką ziemię najpierw z posesji wywieźć i przywieźć nową (dotyczy to ok. 15 - 20 cm warstwy).
3. Jeśli nie zdążyliśmy wykonać na naszym terenie żadnych zabiegów zimowych typu orka lub kopanie, a teren jest równy, ziemia urodzajna i wyrosła łąka chwastów i dzikiej trawy, to w tej sytuacji stosujemy odchwaszczanie chemicznie. Do tego zabiegu stosujemy np. Roundup zmieszamy z niewielką ilością siarczanu amonu. Po 2 - 3 tygodniach wyschnięte i żółte chwasty możemy wygrabić i lekko wzruszyć grabiami ziemię. Zdarza się, że chwasty wyrosły nam po pas i zastosowanie chemii będzie dość trudne. Musimy najpierw je skosić i odczekać do momentu, aż "zielsko" odbije do 10 - 15 cm wysokości, a następnie zastosować jeden ze środków totalnych: Roundup, Avans, Glifogen, Rofosad (według zaleceń na opakowaniu). Zastosowanie chemii ma jednak wady: aby wysiać trawę, musimy odczekać około 1 miesiąca od czasu zastosowania środka, a w przypadku podkoszenia wysokich chwastów, ten okres się wydłuży jeszcze o ok. 2 tygodnie. Czyszczenie chemiczne jest jednak niezbędne gdy posiadamy kolekcje uciążliwych chwastów takich jak: ostrożeń, mniszek, łopian. Przy tej metodzie mamy całkowicie odchwaszczaną ziemię z chwastów wieloletnich, co z kolei powoduje, że nie będziemy musieli wykonywać w pierwszym roku czyszczenia chemicznego naszego trawnika. Metoda chemiczna w czasie lata ma jeszcze jedną wadę. Na okres ok. 3 tygodni musimy pogodzić się z faktem, że ziemia wokół będzie wyglądała jak po spaleniu. Zdarza się, że ten fakt jest nie do przyjęcia i często amatorzy trawników decydują się na "dziką zieleń" przez okres lata, a koncepcję zastosowania chemii przesuwają na okres wczesnej jesieni (koniec sierpnia, początek września). Łatwiej pogodzić się wtedy z faktem, że nasza "dzika zieleń" zamieni się w suchą trawę. Jeżeli będzie sucho i sprzyjającą pogoda, stary trawnik zdąży wyschnąć nam do końca września. Warto jeszcze na początku października założyć nowy trawnik. W przypadku szybkiej zimy możemy przyjąć, że wczesną wiosną dosiejemy brakującą trawę, która nie zdążyła skiełkować przed zimą.
Siew
Jeżeli ziemia jest już przygotowana, możemy przystąpić do zakładania trawnika. Bez względu na porę, postępujemy tak samo. Najlepszym okresem jest czas od 15.IV do 15.XI - wyłączając okres upalnego lata. Musimy przygotować podłoże tak, że powierzchnia przyszłego trawnika będzie płaska i pochylona w jednym kierunku z małym, 5% spadkiem, co jest szczególnie ważne w przypadku gleb zwięzłych, gliniastych. Jeżeli nie zachowamy spadku, to na powierzchni powstaną liczne zagłębienia, które w okresie opadów wypełnią się wodą - nasiona mogą wymoknąć, a trawa zgnije, zimą będzie gromadził się lód.
- Ziemię krótkimi ruchami grabimy. Przygotowaną wzruszamy starając się rozbić większe bryły ziemi.
- Na tak przygotowaną powierzchnię wysiewamy nawóz.
- Następnie ziemię grabimy, starając się wprowadzić nawóz jak najgłębiej, a jednocześnie uzyskać powierzchnię równą jak stół, bez zagłębień i dziur.
- Wałujemy walcem do trawników w dwóch kierunkach (na krzyż).
- Po wałowaniu widać, które miejsca są silniej ubite, a w których ślady po grabieniu widać wyraźnie - świadczy to o tym, że walec swoją powierzchnią nie docisnął ziemi. Należy więc z miejsc, gdzie gleba jest ubita, przesunąć ziemię do zagłębień i ponownie zwałować teren.
- Te zabiegi (wałowanie, grabienie) należy powtarzać tak długo, aż uzyskamy zadawalający efekt w postaci równej powierzchni terenu (pchany lub ciągnięty walec powinien zostawiać za sobą równe linie na całej swojej szerokości).
- Po takim wyrównaniu powierzchni, wałujemy jeszcze do momentu, aż stanie się ona na tyle twarda, że chodząc po niej w płaskim obuwiu nie będziemy się zapadać. W tym momencie możemy przystąpić do siewu trawy.
- Ziemia przed siewem nie powinna być przesuszona, ponieważ trawa nie będzie mogła się do niej przykleić, i jednocześnie zbyt wilgotna, aby cała wierzchnia warstwa ziemi nie przykleiła się do walca (jeżeli musimy ziemię nawilżyć, to powinniśmy to zrobić 1-2 dni przed planowanym siewem).
- Wysiewamy wybraną mieszankę traw w ilości ok. 1kg/25-30m². Im gęściej wysiejemy, tym mniejsze prawdopodobieństwo zachwaszczenia się przyszłego trawnika, szybciej osiągniemy efekt zadarnienia. Chcąc uzyskać równomierny wysiew, dzielimy potrzebną ilość trawy na dwie części i wysiewamy na krzyż.
- Jeżeli ziemia jest dostatecznie wilgotna, a temperatura gleby i powietrza wysoka, wystarczy ją zwałować. W przeciwnym wypadku wysianą trawę należy delikatnie zagrabić lub, przy mniejszych powierzchniach, przesypać cienką warstwą wierzchniej gleby zmieszanej z torfem lub cienką włókniną typu Coverton.
Ziemia powinna być stale utrzymywana w odpowiedniej wilgotności, aby trawa mogła skiełkować. Dużym błędem jest, gdy w upalne dni, podlewamy jedynie przez kilkanaście minut. Takie zabiegi mogą spowodować jedynie spadek energii kiełkowania nasion. Jeżeli decydujemy się podlewać, musimy to robić systematycznie i konsekwentnie przynajmniej przez kilka godzin dziennie i codziennie. Podlewać musimy delikatnie tak, aby woda nie spływała z podlewanej powierzchni i nie tworzyły się kałuże. W sprzyjających warunkach trawa powinna kiełkować po 10 - 14 dniach. Pierwsze koszenie wykonujemy gdy trawa osiągnie wysokość 4 cm (najlepiej kosiarką ręczną). Jeżeli trawa wschodzi równomiernie, to kosimy całą powierzchnię, jeżeli tylko miejscowo, to kosimy tylko te miejsca. Następne koszenie wykonujemy kosiarką elektryczną lub spalinową. Przy wszystkich koszeniach nóż powinien być bardzo ostry.
Nawożenie
Wykonujemy co 3 - 5 koszenie, w zależności od rodzaju trawnika, pogody i gleby, na której został założony trawnik. Trawa ma bardzo duże potrzeby nawozowe - im częściej jest koszona, tym musi być mocniej nawożona. Trawa ma największe zapotrzebowanie na azot. Możemy zastosować azofoskę, mocznik, saletrę amonową lub saletrzak. Trawa potrzebuje również potasu i fosforu. Nawożenie potasowo–fosforowe, np. polifoską (2-3 kg/100m²) wykonujemy wczesną wiosną i jesienią. Pierwiastki te, są potrzebne są do krzewienia się darni oraz decydują o mrozoodporności całego trawnika - szczególnie ważny jest potas. Co 2 - 3 lata w okresie pozawegetacyjnym, a więc późnojesiennym, należy wykonać wapnowanie trawnika. Zawartość wapnia w glebie pozwala utrzymać stały odczyn gleby - powinien się mieścić w granicach pH 5,6 - 6,5. W okresie wiosenno-letnim, możemy używać gotowych mieszanek nawozowych do trawników, które stosujemy według zaleceń na opakowaniu, zwykle 3 - 4 razy w sezonie. Pierwszy raz - wiosną, gdy zacznie się wegetacja (czego oznaką jest pojawienie się liści na drzewach). Ostatnie nawożenie nie później niż do końca lipca. Nie należy wysiewać nawozu na wilgotną trawę. Po nawożeniu powinno się trawnik podlać lub wysiać nawóz przed deszczem. Po 30 lipca (jak i wczesna wiosną) możemy stosować tylko polifoskę lub tzw. nawozy jesienne, w przeciwnym razie trawnik może przemarznąć zimą. Polecamy mieszanki nawozowe serii: NAWOMIX, POLSKIE OGRODY, POKON, BARENBURG, AGRECOL oraz SUBSTRAL. Zastosowanie nawozu płynnego dolistnie, szybko przywraca trawnikowi zielony, zdrowy wygląd, np. po naszym urlopie. Mieszanki nawozowe zawierają zwykle oprócz azotu (N), fosforu (P), potasu (K) także wapń (Ca), magnez (Mg), czasem bor (B), siarkę (S) i mikroelementy. Dostępne są mieszanki mech–stop, które zawierają dodatkowo chelaty żelaza (Fe), lub inne czynniki niszczące mech w trawniku. Stosowanie mieszanek nawozowych jest z pewnością wygodniejsze, niż pojedynczych nawozów i bezpieczniejsze w porównaniu z nawozami azotowymi. Nieumiejętne zastosowanie tych ostatnich, często prowadzi do "spalenia" trawy.
Kupicie Państwo u nas również nawozy o przedłużonym działaniu, typu OSMOCOTE, lub serii SUBSTRAL. Ta grupa nawozów jest droższa, ale pozwala ograniczyć nawożenie do 1 - 2 razy w sezonie wegetacyjnym. Jest to bardzo istotne, wszak posiadanie trawnika ma być przyjemnością, a nie żmudnym obowiązkiem. Zastosowanie automatycznego podlewania również zaoszczędzi nasz cenny czas.
Koszenie
Trawnik rekreacyjny lub sportowy, powinien być koszony tak nisko, aby ugnieciona podczas chodzenia trawa podnosiła się. Jest to zazwyczaj 2 - 5 cm wysokości. Jeżeli chcemy utrzymać trawę na wysokości 4 cm, to powinniśmy kosić ją w momencie gdy źdźbła wydłużą się o 1 cm, stąd odstępy między koszeniami będą krótsze np. 3 dni lub dłuższe nawet do dwóch tygodni (np. późną jesienią). Suma czasu poświęconego na koszenie w jednym okresie wegetacyjnym, przy częstym koszeniu, będzie mniejsza niż przy rzadszym koszeniu. Wysoka i mokra trawa powoduje częste zapychanie się kosiarki i zmusza nas do częstego opróżniania kosza w kosiarce, co wydłuża czas koszenia. Zatem trawnika nie powinniśmy kosić w przypadku, gdy jest rosa lub trawa jest mokra. Jeżeli jest możliwe, każde kolejne koszenie powinno być prowadzone w kierunku poprzecznym do kierunku ostatniego koszenia. Takie koszenie wpływa na bardziej równomierny wzrost i jest dokładniejsze. Koszenie trawy na skraju trawnika, przy murze, lub wokół elementów architektury ogrodowej, wymaga posłużenia się nożycami lub podkaszarką.
Chemiczne odchwaszczanie
Zdarza się tak, że w pierwszych 2 - 3 tygodniach skiełkuje nam taka ilość chwastów, że nie będzie widać kiełkującej trawy. Nie musimy się tym zbyt mocno przejmować, gdyż większość chwastów zniszczymy, kosząc systematycznie trawnik. Koszenie nie zniszczy jednak chwastów wieloletnich, których rozety liściowe są poniżej noża kosiarki (mniszek lekarski, babka, ostożeń, tobołki itp.). Będzie ich szczególnie dużo, gdy nie stosowaliśmy metody chemicznej zakładania trawnika, a korzystaliśmy z metody mechanicznej lub zasypowej przygotowując teren pod przyszły trawnik. W tym wypadku stosujemy chemiczne czyszczenie. 2 - 3 dni przed zabiegiem kosimy trawęj, wybieramy dzień raczej chłodny ale bez jakichkolwiek opadów. Zabieg najlepiej wykonać przed południem przy pomocy opryskiwacza (lub gdy nasz trawnik jest mały i chwastów jest niewiele, możemy posłużyć się pędzelkiem lub strzykawką, podchodząc indywidualnie do każdego chwastu). Stosujemy takie środki jak "Starane" lub "Mniszek". Po zabiegu staramy się trawnika nie kosić przez 2 - 3 dni. Wskazane jest w tym czasie jego nawożenie i podlewanie, co spowoduje przyspieszenie reakcji "wysychania" chwastów. Zdarza się tak, że zabieg musimy powtórzyć w tym samym roku jeszcze raz. Wszystko zależy od tego, czy pojawią się na nowo chwasty. Nie wolno wykrawać za pomocą noża mniszka i innych chwastów wieloletnich, ponieważ powoduje to mocniejsze ich rozrastanie się. Korzenie tych chwastów zazwyczaj są bardzo długie.
Może się zdarzyć, że włożyliśmy mnóstwo pracy, serca i pieniędzy, a nasz trawnik nie cieszy nas swoim wyglądem. Powodów może być dużo, musimy więc przeanalizować nasze działanie i znaleźć błędy, które popełniliśmy i starać się je naprawić. Co zrobiliśmy źle?
| objawy | przyczyna | zalecenia |
| Żółte plamy pojawiające się na trawniku lub puste miejsca bez darni. |
|
Następnym razem należy umiejętnie nawozić. Nie puszczać psa, a jeśli już załatwił potrzeby fizjologiczne na trawniku, dostarczyć dużą ilość wody. Po koszeniu należy wygrabić ściętą trawę. Dziury uzupełnić ziemią, ubić, dosiać nową trawę. |
| Ciemne i jasne pasy lub ciemniejsze kępy trawy. | Błędy w nawożeniu, nierównomiernie rozsypany nawóz, ciemniejsze plamy mogą być spowodowane moczem psa. W moczu psa jest mocznik, którego składnikiem jest azot, on powoduje intensywniejsze zabarwienie trawy i jej szybszy wzrost. Największe różnice widoczne są podczas wilgotnego okresu. | Jeżeli będziemy wykonywać nawożenie pomińmy te ciemne plamy. |
| Trawa placami rośnie źle, mimo że cały trawnik dobrze wygląda. | Przyczyną może być zła gleba, np. piaszczysta, lub zanieczyszczona (rozpuszczalnik lub inne nieczystości). Trawa będzie źle rosła również tam, gdzie była wcześniej droga, szlaka lub gruz. | Jeżeli gleba miejscowo jest słaba to musimy nawozić i podlewać te miejsca. Jeżeli są zanieczyszczenia należy wymienić glebę i założyć trawnik od nowa. |
| Trawa ma dużo żółtych źdźbeł i brzydko wygląda. | Obumieranie starych źdźbeł - dzieje się to po okresie spoczynku wczesną wiosną lub po długotrwałej suszy. | Należy dobrze trawnik wygrabić, zwałować i napowietrzyć. |
| Trawa nie tworzy ładnego dywanu tylko kępy. | Powodem jest rzadkie koszenie, trawa zmieniła strukturę wzrostu zaczęła narastać na kępy, dodatkowo słabo nawożona dąży do wykłoszenia się (efekt stresu) lub naturalnie będzie się kłosić, ponieważ wchodzi okres kłoszenia (koniec V - VI). Przyczyną może być zbyt duże nawożenie potasowo-fosforowe wykonane w czerwcu. Prawidłowo nawożony i podlewany trawnik powinien utrzymać soczystą barwę przez cały okres wegetacji nie powinien kwitnąć. | Trawnik, który zakwitnie (czyli się wykłosi) jest do likwidacji i ponownego założenia, albo żmudnej rekultywacji. Profilaktycznie unikamy wówczas nawozów potasowych i fosforowych. Stosujemy duże dawki azotu, mocno podlewamy, często kosimy, nie dopuszczamy do przesuszenia gleby pod trawnikiem. |
| Po koszeniu pojawiają się suche końce na źdźbłach trawy, występuje często zakończenie cięci poszarpane z końcówek źdźbła wystają jakby same nitki. | Mamy już tępy nóż w kosiarce lub za szybko pchamy kosiarkę. Przyczyną może być również zbyt słabe nawożenie szczególnie azotem, zbyt przesuszona gleba w związku z tym trawa wolno rośnie i ma czas, aby źdźbło "drewniało" (starsze komórki, które budują trawę mają ściany twardsze). Zjawisko to może wystąpić szczególnie w suche lata na trawniku nie deszczowanym i nie nawożonym. | Ostrzenie noża lub jego wymiana. Zwiększyć nawożenie azotem i podlewać, częściej kosić. |
| Pojawia się mech i grzyby. | Powodów może być kilka ale najczęściej występują one wszystkie na raz. Mech pojawia się zawsze gdy gleba jest mocno kwaśna, stanowisko ubogie, a więc słabe lub brak nawożenia, szczególnie azotowego. Duża ilość opadów atmosferycznych, wilgoć oraz mała ilość światła (miejsca zacienione) sprzyja rozwojowi mchu, zwłaszcza, jeśli trawa jest rzadko koszona. | Taki trawnik w okresie letnim zaczynamy intensywnie nawozić azotem np. co 2-3 koszenia. Staranne odchwaszczenie trawnika środkami typu STARANE powinno pomóc w walce z mchem. Wskazane jest stosowanie nawozów typu Stop-Mech (antymech) lub zabieg chemiczny MOGETONEM. Jesienią wapnujemy glebę. Próbujemy trawnik rekultywować, ale jeżeli to nie przyniesie rezultatu musimy założyć go od nowa. Najlepiej wysiać specjalną mieszankę do półcienia. Zamiast trawnika można obsadzić teren roślinami cienioznośnymi, np.: bluszcz pospolity, irga Dammera, laurowiśnia wschodnia. |
| Usypane kopce ziemi tzw. kretowiska lub podniesione liniowe odcinki trawnika. | Sprawcą tego nie ładu jest kret, który sam się nie wyprowadzi. Możemy go złapać i wynieść daleko od działki. Na własnym trawniku można zastosować odstraszające świece dymne, inne środki chemiczne, odstraszacze elektroniczne lub łapki na krety. | Kretowisko niszczymy wbijając wysypaną na zewnątrz ziemie do dziury. Dobrze jest teren ubić i dosiać trawę. |
| Wyrastanie trawy poza obrys trawnika. | Od czasu do czasu powinniśmy "okopać" trawnik na krawędzi. Możemy zapobiegać przerastaniu trawy wkopując tzw. obrzeże trawnikowe (sfalowana taśma dostępna w handlu). Zamiast niego możemy użyć drewnianych palików (minipalisada) lub rollborderów. Darń przy krawędziach możemy usunąć chemicznie (Roundup), ale bardzo ostrożnie, z zastosowaniem osłony herbicydowej. | Za pomocą szpadla, środka chemicznego. |
| Trawnik jest nie równy, pofałdowany, zaczyna żółknąć mimo że był idealny poprzedniego roku. | Mróz i duża ilość opadów może podnieść całą powierzchnię darni. Powstaje poduszka powietrzna między korzeniami darni i glebą, trawa zaczyna marnieć. Często to zjawisko można obserwować wczesną wiosną, gdy mamy glebę zwięzłą np. gliniastą. | Musimy trawnik docisnąć walcem. Wałujemy całą powierzchnie |
| Pojawił się skrzyp. | Gleba jest bardzo kwaśna, dzieje się to często w pierwszym roku po przywiezieniu świeżej ziemi lub zastosowaniu środka "Roundup". | Skrzyp zniszczymy chemiczne środkiem "Starane". Pamiętajmy, żeby taki trawnik jesienią zwapnować |
















