Luty 2011
wtorek, 01 lutego 2011 00:00
Luty to miesiąc, w którym pierwsze rośliny w naszym ogrodzie zaczynają budzić się do życia. Dni stają się coraz dłuższe, a przyroda ostro zaczyna przygotowywać się do wiosny. Zakwitły oczary, kwitnie leszczyna i ciemierniki - niektóre rośliny dają znak, że już się obudziły ze snu zimowego. Luty to znakomity moment by zadbać o zielonych mieszkańców ogrodu, gdyż niedługo zacznie się ich okres wegetacji.
Wszystkie dni z temperaturą powyżej 0°C warto wykorzystać na przycinanie roślin. Przeglądamy wszystkie drzewa i krzewy w ogrodzie, wycinamy gałęzie uszkodzone przez mróz, złamane i chore. Bielimy pnie drzew owocowych w celu zniwelowania pojawiających się teraz dużych, dobowych wahań temperatury. Ten prosty zabieg uchroni drzewa przed nagrzewającymi je promieniami słońca, które mogą uszkodzić ich pnie.
Pamiętajmy również o roślinach zimujących w pojemnikach na balkonach i tarasach, które wymagają teraz szczególnej troski. Podczas słonecznych dni obficie je podlewamy, co zapobiegnie suszy fizjologicznej. To samo robimy z roślinami zimozielonymi posadzonymi do gruntu w ogrodzie.
Pod koniec miesiąca możemy zacząć przygotowywać sadzonki pelargonii, fuksji oraz innych roślin nie zimujących na zewnątrz. Zajrzyjmy też do miejsc gdzie przechowujemy bulwy i karpy. Chore i uszkodzone usuwamy, a pozostałe warto jest opryskać preparatem grzybobójczym.
Ostatnie kilka ciepłych dni zachęciło nas do prac w ogrodzie. Wiosna dała się czuć w powietrzu, niech jednak kilkudniowe ocieplenie nas nie zwiedzie. To dopiero luty - środek zimy i cały czas istnieje ryzyko powrotu mrozów i śnieżyc. Nie pozwólmy by zima nas znowu zaskoczyła jak przysłowiowych drogowców. Sprawdźmy stan zimowego okrycia roślin. Uzupełnijmy braki oraz naprawmy szkody wyrządzone przez wiatr.
Ciepłe i słoneczne dni zachęcają do spacerów… Spacerujmy i podziwiajmy budząca się powoli do życia przyrodę.
| « poprzednia | następna » |
|---|















